Mama nauczyła mnie, że zawsze na początek trzeba się przedstawić. Dlatego też… Ekhem..
Witam witam, jestem Marysia i do listopada mam 20 lat. Studiuję, aktualnie leniuchuję w domu dodatkowo ucząc się do egzaminów i już od jakiegoś czasu myślałam o blogu albo kanale na YT.
Myślałam, myślałam i tak by to pewnie pozostało, gdyby nie jedno zdjęcie, które pociągnęło za sobą może niewielką, ale ważną dla mnie lawinę zdarzeń, a może lepiej, kliknięć Ale o tym w innym poście.
Jak na razie będzie to „blog” na publicznej i darmowej stronie. Chcę się sprawdzić, czy nadaję się, żeby prowadzić tego typu stronę. Czy ktokolwiek będzie chciał zaglądać tu i czytać albo patrzeć na to, co mi siedzi w głowie. Chcę też zobaczyć jak się prowadzi taką stronę. Facebook, Instagram, ostatnio Snapchat.. Już to wszystko poznałam i wiem „z czym to się je”, ale blogi… Jak na razie jest to dla mnie abstrakcja i czarna magia. Ale najlepiej człowiek uczy się metodą prób i błędów.
Postaram się, aby to co tutaj będzie było czymś fajnym zarówno dla mnie jak i dla przynajmniej jednej osoby, która być może jakimś cudem na tę stronę trafi. Będzie to raczej miszmasz. Trochę mody, urody, zdjęć, pisaniny, zdrowia, zabawy… Będzie to może wyglądało trochę jak kolorowe M&M’s wysypane na stół… Bałagan i nieogar, ale za to jaki smaczny..
<3 :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz